Czesc 5 Zarzadzanie pieniedzmi – Strategia trade splitting

Najlepsi brokerzy opcji binarnych 2020:
  • Binarium
    Binarium

    1 miejsce w rankingu! Najlepszy wybor dla poczatkujacego!
    Bezplatne konto szkoleniowe i demo!
    Bonus za rejestracje!

  • FinMax
    FinMax

    Uczciwy i niezawodny broker! Dobre recenzje!

Contents

Posty oznaczone tagiem: Zarządzanie pieniędzmi

Zarządzanie kapitałem w Forex Martyngał – szansa czy ogromne zagrożenie

Martyngał to popularna strategia używana w hazardzie z prawdopodobieństwem zwycięstwa wynoszącym 1 do 1 (tak jak czerwone i czarne w ruletce). Po przegranej rundzie powinieneś podwoić swój zakład, co powinno…

Zarządzanie kapitałem w Forex Zbilansowanie strat kluczem do sukcesu

Czym dla Ciebie jest „skuteczny inwestor”? Czy to osoba, którego zyski są większe od strat? Większość ludzi uważa, że bycie „skutecznym traderem” oznacza siedem, osiem czy nawet dziewięć zyskownych transakcji…

Część 24: Analiza techniczna – Ciąg Fibonacciego

Ciąg Fibonacciego to termin znany dobrze nie tylko wśród inwestorów bazujących na analizie technicznej. A jak jest u Ciebie? Znasz to pojęcie? Przyjrzymy się teraz technicznym aspektom ciągu Fibonacciego, różnym…

Zarządzanie kapitałem Forex Handel i psychologia

Początkujący traderzy zazwyczaj bacznie uważają na to co robią. Z czasem, gdy zaczynają pojawiać się pierwsze zyski, ich pewność siebie naturalnie rośnie. Jeden, dwa czy trzy miesiące wystarczą, aby wielu…

Zarządzanie kapitałem w Forex: czym jest RRR i jak ustawić stop loss

Wielu handlowców czeka na idealny moment do otwarcia zakładu, co niewątpliwie jest ważnym czynnikiem. Zarządzanie aktualną pozycją i rozpoznanie idealnego momentu do zamknięcia transakcji jest jeszcze ważniejsze. Jak zarządzać pozycją?…

Część 5: Zarządzanie pieniędzmi – Strategia trade splitting

Prawdopodobnie każdy spotkał się z taktyką zarządzania kapitałem zwaną martyngałem, w takiej lub innej formie. Czy to odnośnie podnoszenia stawki, mnożenia sum w ruletce bądź w blackjacku, czy w jeszcze…

Część 4: zarządzania pieniędzmi – Podstawowe rady dla początkujących

Oczywiście prawdą jest, że wszyscy traderzy są dorosłymi ludźmi, którzy powinni umieć samodzielnie zarządzać swoimi finansami. Jednak nie każdemu się to udaje, gdyż czasami twoje emocje biorą górę. Nie powinno…

Część 3: Zarządzanie pieniędzmi – Martyngał (tak/nie)

Na naszej stronie znajduje się już jeden artykuł o martyngale. Znajdziesz go tutaj: Strategia martyngałowa. W tym artykule przyjrzymy się nieco bardziej profesjonalnie temu systemowi z punktu widzenia tradera. Jak…

Najlepsi brokerzy opcji binarnych 2020:
  • Binarium
    Binarium

    1 miejsce w rankingu! Najlepszy wybor dla poczatkujacego!
    Bezplatne konto szkoleniowe i demo!
    Bonus za rejestracje!

  • FinMax
    FinMax

    Uczciwy i niezawodny broker! Dobre recenzje!

Zarządzanie pieniędzmi

Jeśli chcesz zarobić pieniądze na handlu opcjami binarnymi lub Forex, to musisz najpierw zatroszczyć się o swoje finanse. Nie możesz kontrolować rynków finansowych, jednak możesz powstrzymać swoje reakcje na nie.

Zarządzanie kapitałem to bardzo przydatne narzędzie. Jeśli zrozumiesz jak poprawnie i z wyczuciem zarządzać swoimi pieniędzmi, to będziesz na najlepszej drodze by stać się skutecznym handlowcem.

Niezależnie od tego jakie masz doświadczenie lub ile pieniędzy masz na swoim koncie, nigdy całkowicie nie unikniesz przegranych transakcji. Strata nie jest przeszkodą, jeśli jesteś na nią przygotowany. Nie jest to nic takiego, dopóki nie stajesz się z tego powodu wściekły i dopóki nie rzutuje to na Twoje emocje.

Jeśli jednak postawisz naraz większość swoich pieniędzy lub zaczniesz panikować po popełnieniu błędu, zaczniesz otwierać nowe transakcje, aby jak najszybciej odrobić straty, to daleko nie zajedziesz.

Zasady zarządzania kapitałem dla opcji binarnych i handlu CDF wyglądają nieco inaczej. Niezależnie od Twojego ulubionego rodzaju handlu, zalecam Ci przeczytać wszystkie artykuły z tej kategorii.

Artykuły o Zarządzanie pieniędzmi

Część 2: Stworzenie swojej pierwszej strategii Forex – wstęgi Bollingera

W poprzedniej części i licznych artykułach na naszej stronie opisaliśmy, jak opracować efektywną strategię handlową. Poszukajmy inspiracji! Pokażę Wam techniki, które możecie użyć aby poprawić swoją aktualną strategię handlową dzięki…

Zarządzanie kapitałem w Forex Martyngał – szansa czy ogromne zagrożenie

Martyngał to popularna strategia używana w hazardzie z prawdopodobieństwem zwycięstwa wynoszącym 1 do 1 (tak jak czerwone i czarne w ruletce). Po przegranej rundzie powinieneś podwoić swój zakład, co powinno…

Zarządzanie kapitałem w Forex Zbilansowanie strat kluczem do sukcesu

Czym dla Ciebie jest „skuteczny inwestor”? Czy to osoba, którego zyski są większe od strat? Większość ludzi uważa, że bycie „skutecznym traderem” oznacza siedem, osiem czy nawet dziewięć zyskownych transakcji…

Część 23: Analiza techniczna – podstawowe wskaźniki (ŚK+WB)

Większość detalicznych traderów polega głównie na analizie technicznej. Nie dziwne, gdyż analiza techniczna jest stosunkowo prostym narzędziem zapewniającym dobre wyniki. Na różnych stronach znajdziemy mnóstwo przewodników pomagających traderów w korzystaniu…

Część 20: Analiza techniczna – Profil rynku i jego wielkość

Rynek odbił się od poziomu, którego nigdy byś się nie spodziewał i nie wiesz jak to możliwe. Wielkość rynku lub profil rynku może to wyjaśnić. Jednakże bądź ostrożny – nie…

Zarządzanie kapitałem Forex Handel i psychologia

Początkujący traderzy zazwyczaj bacznie uważają na to co robią. Z czasem, gdy zaczynają pojawiać się pierwsze zyski, ich pewność siebie naturalnie rośnie. Jeden, dwa czy trzy miesiące wystarczą, aby wielu…

Zarządzanie kapitałem w Forex: czym jest RRR i jak ustawić stop loss

Wielu handlowców czeka na idealny moment do otwarcia zakładu, co niewątpliwie jest ważnym czynnikiem. Zarządzanie aktualną pozycją i rozpoznanie idealnego momentu do zamknięcia transakcji jest jeszcze ważniejsze. Jak zarządzać pozycją?…

Część 5: Zarządzanie pieniędzmi – Strategia trade splitting

Prawdopodobnie każdy spotkał się z taktyką zarządzania kapitałem zwaną martyngałem, w takiej lub innej formie. Czy to odnośnie podnoszenia stawki, mnożenia sum w ruletce bądź w blackjacku, czy w jeszcze…

Część 4: zarządzania pieniędzmi – Podstawowe rady dla początkujących

Oczywiście prawdą jest, że wszyscy traderzy są dorosłymi ludźmi, którzy powinni umieć samodzielnie zarządzać swoimi finansami. Jednak nie każdemu się to udaje, gdyż czasami twoje emocje biorą górę. Nie powinno…

Część 3: Zarządzanie pieniędzmi – Martyngał (tak/nie)

Na naszej stronie znajduje się już jeden artykuł o martyngale. Znajdziesz go tutaj: Strategia martyngałowa. W tym artykule przyjrzymy się nieco bardziej profesjonalnie temu systemowi z punktu widzenia tradera. Jak…

Jak kupić ETF-y do swojego portfela? Cykl o ETF – część 2

ETF-y świetnie nadają się do budowy portfela inwestycyjnego, niestety w Polsce mamy do nich mocno ograniczony dostęp. Co więcej – z początkiem 2020 roku może być jeszcze trudniej. W kolejnym odcinku cyklu o inwestowaniu w ETF-y przeczytasz m.in. o tym, jak wybrać ETF do swojego portfela, gdzie można je kupić oraz ile to kosztuje. Opisuję też moje podejście do ryzyka walutowego i odpowiadam na kilka pytań zadanych przez Was pod poprzednim odcinkiem cyklu o ETF.

Kilka ostatnich dni upłynęło mi na intensywnym wertowaniu stron internetowych domów maklerskich i zagranicznych brokerów, wczytywaniu się w prospekty informacyjne różnych ETF-ów i na rozmowach telefonicznych z pracownikami firm zajmujących się dystrybucją tych bardzo przydatnych produktów inwestycyjnych. Efekty tej pracy znajdziesz na końcu artykułu w formie Excela do pobrania z kompletem zebranych przeze mnie informacji. Na początek zajmijmy się jednak takimi punktami:

– Jak wybrać ETF do swojego portfela?
– Jak radzić sobie z ryzykiem walutowym?
– Gdzie można kupić ETF-y?
– Jakie opłaty wiążą się z inwestowaniem w ETF-y?

Natomiast najważniejsze wnioski z dzisiejszego artykułu możesz również posłuchać w formie podcastu na Spotify lub dowolnej innej platformie oraz obejrzeć w formie filmu na YT:

WAŻNA INFORMACJA
Dziś opowiadam bardzo dużo o inwestowaniu, dlatego na wstępie muszę przekazać Ci ważną informację.
Niniejszy materiał ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Nie stanowi on oferty, doradztwa inwestycyjnego ani rekomendacji kupna lub sprzedaży instrumentów finansowych.
Pamiętaj proszę, że nie zwalnia Cię on z konieczności dokonania własnej oceny i analiz. Informacje zawarte w niniejszym materiale nie mogą stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Wszelkie opinie i oceny wyrażane w niniejszym materiale są moimi prywatnymi i subiektywnymi opiniami, aktualnymi w dniu ich pierwotnej publikacji. Mogą one podlegać zmianie w każdym momencie, bez uprzedniego powiadomienia, np. gdy zmieni się sytuacja rynkowa.
To tyle formalności. Zapraszam Cię bardzo serdecznie do dzisiejszej publikacji.

Jak wybrać ETF do swojego portfela?

Umówmy się na początku, że aby nie pogubić się przy dodawaniu końcówek “-y, -ach, -ów” “-ami”, będę od tego miejsca używał po prostu we wszystkich przypadkach skrótu “ETF”. Będzie wprawdzie niegramatycznie, ale zdecydowanie bardziej przejrzyście ��

Od czego zacząć wybór ETF? Zanim zabierzesz się za poszukiwanie konkretnego ETF, najpierw musisz mieć przemyślaną strategię inwestycją . Innymi słowy – musisz dobrze znać miejsce, które pośród różnych typów twoich inwestycji ma zająć ETF. Dla przykładu – w moim przypadku wygląda to tak, że odłożone oszczędności i inwestycje dzielę na trzy portfele (wielkość okręgów nie ma nic wspólnego z wielkością portfeli – największy pod względem wartości jest obecnie ten środkowy):

Jak zatem widzisz, w moim przypadku miejsce dla ETF jest jasno określone. Znajduje się ono w portfelu długoterminowym, przeznaczonym do realizacji odległych w czasie celów finansowych. Ich zadaniem ma być zbudowanie ekspozycji na akcje . Częściowo buduję ją poprzez inwestowanie w ramach IKE Plus i PPE (w fundusze inwestycyjne z obniżonymi opłatami) a częściowo właśnie za pośrednictwem ETF.

Od razu również wyjaśnię, że nie piszę teraz o ETF dlatego, że jest to moim zdaniem sprzyjający czas do inwestowania w akcje. Przeciwnie – w moich portfelach mam obecnie najniższy poziom akcji od lat. Uważam jednak, że to świetny czas, aby poznać te instrumenty.

Skoro więc mowa o inwestowaniu w akcje, od razu pojawia się kolejne pytanie:

Akcje polskie czy zagraniczne?

Wszyscy jesteśmy podatni na tzw. home bias – błąd poznawczy polegającym na tym, że jeśli coś znajduje się bliżej nas, to mamy wrażenie, że lepiej to znamy. Pochodzę z Lubina na Dolnym Śląsku i wiele osób kupuje tam akcje KGHM, ponieważ jest to firma zza miedzy. Oczywiście prawie nikt z takich inwestorów nie przegląda sprawozdań finansowych KGHM. Z tego również powodu ogromna liczba inwestorów z Polski koncentruje swoje inwestycje na spółkach notowanych w Polsce, ponieważ są one „pod ręką” i wydają się bardziej znajome.

Tymczasem w czerwcu 2020 roku waga polskich spółek w indeksie FTSE Global All Cap Index – reprezentującym akcje firm z 48 krajów – zarówno rynków rozwiniętych jak i wschodzących – wyniosła zaledwie 0,13%. Można więc w uproszczeniu powiedzieć, że ograniczając swoje inwestycje wyłącznie do Polski, pozbawiasz się możliwości inwestowania w 99,87% dostępnych na świecie akcji. To całkowicie nieracjonalne i zbędne ograniczenie.

W dzisiejszych czasach bardzo łatwo jest inwestować w akcje największych firm działających na całym świecie za pośrednictwem funduszy lub ETF. Jestem zwolennikiem szerokiej dywersyfikacji geograficznej i inwestowania w akcje międzynarodowych korporacji .

Wszystkie giełdy świata pod jednym dachem?

Teoretycznie sprawę można załatwić inwestycją w jeden ETF naśladujący indeks światowy, taki jak np. MSCI ACWI , który zawiera ponad 2400 akcji z 49 rynków: 23 rozwiniętych i 26 wschodzących. Taki indeks faktycznie stanowi odzwierciedlenie zachowania się giełd światowych, zgodnie z ich „wagą” mierzoną kapitalizacją spółek. Nic zatem dziwnego, że jest on reklamowany jako sposób na uchwycenie w portfelu całego świata:

Gdy jednak spojrzymy pod maskę takiego indeksu, zobaczymy, że w praktyce przeważają w nim akcje z rynków rozwiniętych a za 54% wyniku odpowiadają akcje amerykańskie:

Nic zatem dziwnego, że jego wyniki są niemal identyczne z wynikami indeksu MSCI World – zawierającego wyłącznie spółki z rynków rozwiniętych, za to mocno różnią się od wyników indeksu MSCI Emerging Markets , zawierającego wyłącznie rynki wschodzące:

Rynki wschodzące vs rynki rozwinięte

A właśnie. Które kraje zaliczają się zdaniem MSCI do rynków wschodzących, a które do rynków rozwiniętych? Aktualna lista wygląda następująco:

Moja zmodyfikowana wersja „świata pod jednym dachem”

Jeśli ktoś szuka sposobu po prostu na odzwierciedlenie wyników światowych giełd w swoim portfelu akcyjnym w sposób mniej więcej zgodny z kapitalizacją rynkową spółek, to wybór ETF naśladującego MSCI ACWI świetnie spełni swoje zadanie. Przykładem takiego ETF może być np. iShares MSCI ACWI UCITS ETF lub inwestujący w podobny indeks obliczany przez firmę FTSE Russell Vanguard FTSE All-World ETF. Efekt tego typu inwestycji powinien być bardzo zbliżony.

Ja wolę jednak mieć nieco wyższą ekspozycję na rynki wschodzące, co wynika z przekonania, że w perspektywie mojej emerytury to raczej Chiny czy Indie będą motorami światowego wzrostu niż USA. Dlatego zmodyfikowałem swój portfel w stosunku do MSCI ACWII w następujący sposób:

Wspomniałem już, że Polska waży w światowych indeksach poniżej 1 punktu procentowego. Skąd zatem aż 5% udziału Polski w moim portfelu akcyjnym? Po pierwsze: to mój przejaw „home bias”. Zdawanie sobie sprawy z błędów poznawczych niestety przed nimi nie chroni. Po prostu lubię mieć w portfelu trochę polskich akcji �� Dodatkowo – w razie likwidacji OFE i przekazania środków na IKE – będą one inwestowane głównie na GPW w Warszawie. Zatem od ekspozycji na Polskę i tak nie ucieknę.

Dla pełnej jasności – tej modelowej ekspozycji jeszcze nie zbudowałem (m.in. ze względu na analizę brokerów i domów maklerskich), lecz mam na oku następujące ETF, którymi zamierzam tego dokonać:

A co z ryzykiem walutowym przy inwestowaniu w zagraniczne ETF?

Zanim odpowiem na to pytanie, najpierw ustalmy, o które ryzyko walutowe właściwie chodzi. Inwestując np. w Vanguard FTSE Emerging Markets UCITS ETF mamy taką sytuację, że akcje notowane są w walutach rynków wschodzących (ok. 30% w chińskim renminbi, więc zobrazuję to tą walutą), zaś ETF jest wyceniany w USD. Natomiast nas interesują wyniki w PLN. Schematycznie wygląda to tak:

W takim przypadku tak naprawdę interesuje nas tylko ryzyko pomiędzy koszykiem walut, w których notowane są akcje znajdujące się w portfelu funduszu a polskim złotym . Ryzyko walutowe pomiędzy PLN i USD – czyli walutą, w której wyceniany jest sam fundusz – nie będzie miało wpływu na nasze wyniki inwestycyjne:

Dlaczego tak jest? Rozpatrzmy tę część naszych złotówek, za które kupowane są akcje chińskie w portfelu rynków wschodzących. Cały przebieg inwestycji, od jej rozpoczęcia do zakończenia, możemy schematycznie zapisać tak:

PLN → USD → CNY → kupno akcji → sprzedaż akcji → CNY → USD → PLN

Rynki walutowe są bardzo płynne i efektywne. Z tego powodu – gdy weźmiemy pod uwagę średnie kursy wymiany pomiędzy różnymi walutami – nie ma znaczenia, czy wymienimy PLN na USD i po chwili USD na CNY, czy też od razu wymienimy PLN na CNY. Za każdym razem w zamian za nasze złotówki otrzymamy taką samą ilość CNY:

Gdyby pomiędzy tymi sytuacjami nie było równości, natychmiast dochodziłoby do arbitrażu (transakcji nastawionych na zarobienie na rozbieżnościach kursów), w wyniku czego kursy poszczególnych walut zmieniłyby się w taki sposób, aby równość ta ponownie zachodziła. Z tego właśnie powodu – nie ma znaczenia, w jakiej walucie wyceniany jest dany fundusz. Liczy się tylko ryzyko walutowe pomiędzy PLN a walutami, w których wyceniane są akcje w portfelu funduszu .

Możemy mieć również do czynienia z prostszą sytuacją. Inwestując np. w ETF naśladujący indeks S&P500, zarówno akcje jak i jednostki ETF wyceniane będą w USD:

Ryzyko walutowe w długim terminie

Co w takiej sytuacji? Przyznam, że kiedyś obawiałem się tego ryzyka walutowego, ale dziś, po przeczytaniu kilku researchów na ten temat, patrzę na sprawę nieco inaczej.

Jak pokazują różne analizy (np: „To Hedge Or Not To Hedge: Assesing Currency Management Solutions for International Equity Portfilios” QMA, May 2020) w długim terminie (co zwykle oznacza okresy trwające przynajmniej dekadę) zmiany kursów walutowych nie mają istotnego wpływu na stopę zwrotu z koszyka akcji. Ze względu na utrzymanie tzw. parytetu siły nabywczej, zarówno portfele z hedgingiem walutowym jak i portfele bez hedgingu walutowego powinny przynieść zbliżone wyniki. Oczywiście kluczowe jest tu określenie „w długim terminie”.

Kiedy osłabienie złotówki może być korzystne?

Dodatkowo dla nas, inwestorów z Polski, istotne są jeszcze inne elementy. Nasz kraj cały czas znajduje się w koszyku rynków wschodzących, postrzeganych przez międzynarodowych inwestorów jako bardziej ryzykowne. W okresach rynkowych zawirowań inwestorzy ci starają się zmniejszać ryzyko w swoim portfelu, m.in. wyprzedając aktywa wyceniane w walutach rynków wschodzących. Oznacza to, że gdy na światowych giełdach pojawiają się gwałtowne spadki, towarzyszy im zwykle osłabianie się złotego do walut rynków rozwiniętych.

Co to oznacza? Jeśli w takim okresie posiadamy w swoim portfelu akcje wyceniane w USD bez hedgingu walutowego, to umocnienie się dolara łagodzi częściowo spadki wartości akcji po przeliczeniu na złote. Świetnie było to widać w 2008 roku, w czasie Wielkiego Kryzysu Finansowego. Wartość indeksu S&P500 spadła wówczas o blisko 39%, natomiast dolar w tym samym roku kalendarzowym umocnił się do złotówki o 20,5%. Zatem dla inwestora z Polski, po przeliczeniu na złotówki, łączna strata w 2008 roku z inwestycji w akcje amerykańskie wyniosła około 26%.

Kolejna sprawa dotyczy tego, na ile jesteśmy przekonani, że rozwój gospodarczy Polski będzie wystarczająco szybki, aby zapewnić stabilność naszej waluty przez długie dekady. Nieodpowiedzialne decyzje naszych polityków, prowadzące do nadmiernego zadłużania się Polski czy szkodzące rozwojowi gospodarczemu, mogą prowadzić do stopniowego spadku wartości złotego. W takiej sytuacji posiadanie w swoim portfelu aktywów wycenianych w obcych walutach można postrzegać nie tylko jako źródło ryzyka walutowego, lecz również jako zabezpieczenie przed długoterminowym osłabieniem naszej waluty.

Sprawdź aktualne rankingi
ostatnia aktualizacja:

Najlepsze lokaty bankowe nawet 3,5%!
Najlepsze konta osobiste za 0 zł
Promocje bankowe do 900 zł premii
Najtańsze kredyty hipoteczne aż 12 banków

Najlepsi brokerzy opcji binarnych 2020:
  • Binarium
    Binarium

    1 miejsce w rankingu! Najlepszy wybor dla poczatkujacego!
    Bezplatne konto szkoleniowe i demo!
    Bonus za rejestracje!

  • FinMax
    FinMax

    Uczciwy i niezawodny broker! Dobre recenzje!

Like this post? Please share to your friends:
Jak zarabiać na opcjach binarnych?

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!: